Zmiana paradygmatu

Dzisiejszego wieczora kolejny już raz obejrzałem “Exodus”. Film pełen twórczych nadinterpretacji. Można by oczekiwać znacznie większej wierności Słowu, a jednak… W jednym z najbardziej niebiblijnych wątków (walce Hebrajczyków z Egipcjanami) można doszukać się jak najbardziej biblijnej intuicji. Mojżesz, zniechęcony słabymi efektami podejmowanych przez siebie decyzji, przedstawia je Bogu, jakby były one zgodne z Bożą wolą. Czy nie przypomina to naszego życia? Czy nie zastępujemy Słów Boga swoją mądrością? Czy robimy w swoim życiu miejsce na Boże działanie?

Powtarzamy słuszne słowa klasyka teologii: “Bóg bazuje na naturze”, ale wyciągamy z nich błędne wnioski. Zachowujemy się, jakby Bóg zakończył swoje zaangażowanie w nasze życie w momencie stworzenia. Otrzymaliśmy intelekt, wolną wolę i Dekalog, więc mamy sobie poradzić. Tworzymy programy duszpasterskie, piszemy traktaty teologiczne, wygłaszamy podniosłe kazania i liczymy, że powinno to wystarczyć. Jak widać, stoimy bezradni, jak rozczarowany Mojżesz i nie wiemy, dlaczego “jest jak jest”! Przecież robimy, co do nas należy!

Słowo Boga nie namawia nas do bierności i lenistwa (mamy obowiązek pomnażania talentów), ale inaczej kladzie akcenty:

“Powierz Panu swoją drogę
zaufaj Mu: On sam będzie działał”  /Ps 37,5/

Abram’s Covenant
Wayne Forte

W 15 rozdziale Księgi Rodzaju Bóg zawiera z Abramem przymierze. Abram robi wszystko, co w jego mocy. Przerąbuje zwierzęta! Odgania padlinożerców! Jednak Boża interwencja pojawia się dopiero wtedy, gdy możliwości patriarchy się kończą. Bóg sam dokonuje dzieła!

Mam wrażenie, że jesteśmy jak Abraham odganiający ptactwo drapieżne, które chce pożreć nasze ofiary. I może dobrze, że machamy. Problem w tym, że nie wierzymy już, że Bóg sam dokończy dzieła. Gdybyśmy wierzyli, żylibyśmy wszystkimi Bożymi obietnicami (a nie tylko dwoma: Mt 16,18 i J 6,54). Jeślibyśmy wierzyli, nie próbowalibyśmy nakarmić tłumów za pomocą pięciu chlebów i dwóch rybek. Trzeba je oddać w ręce Jezusa i oczekiwać cudu!

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz