Błogosławieństwo

Historia narodu wybranego rozpoczęła się powołaniem Abrama. Jego ojciec wyszedł z Ur z własnej inicjatywy. Po prostu postanowił przenieść się z rodziną do Kanaanu. Do niego jednak nie dotarł. Osiadł w Charanie. Jego podróż była zwykłym ludzkim przedsięwzięciem. Droga zbawienia rozpoczęła się od Bożego wołania. Abram usłyszał wezwanie, by wyszedł “z siebie” /hbr. לך־לך Lecha-Lecha/, czyli ze swojej ziemi i swojej rodziny. Miał porzucić wszystko, co było jego projektem na życie, z czym mógł się utożsamiać. Usłyszał:

Wyjdź z twojej ziemi rodzinnej
i z domu twego ojca
do kraju, który ci ukażę.
Uczynię bowiem z ciebie wielki naród,
będę ci błogosławił i twoje imię rozsławię: staniesz się błogosławieństwem.
Będę błogosławił tym, którzy ciebie błogosławić będą,
a tym, którzy tobie będą złorzeczyli, i ja będę złorzeczył.
Przez ciebie będą otrzymywały błogosławieństwo
ludy całej ziemi /Rdz 12,1-3/

Bóg nie powiedział mu, dokąd pójdzie. Pójście z Panem zawsze jest zagadką. Rozświetla tylko kolejny krok, nie ukazując całej drogi. Zostawia jednak obietnicę błogosławieństwa!

Bóg tę wielką obietnicę wypełnił. Zawsze wypełnia! Jest wierny! Najpierw potomkowie Abrama rozrośli się w liczny naród według ciała i obietnicy. Z tego narodu wyszedł Mesjasz, Syn Boży, źródło błogosławieństwa dla wszystkich narodów. Jego uczniowie włączeni zostali przez Mesjasza do rodziny Abrahama i tak stali się jego dziećmi według ducha i obietnicy. Na końcu Mesjasz powróci i tak cały Izrael będzie zbawiony!

https://twitter.com/visegrad24/

P.S. Obecna sytuacja wokół wojny Izraela z Hamasem wzbudza na świecie, również w Polsce, silne emocje. Jedni wspierają dzieci Izaaka, inni Izmaela! Sprawa nie jest jednoznaczna (choć obecna sytuacja wywołana jest wprost przez Hamas). Można mieć różne zdanie o tej sytuacji. Jest jednak granica! Z pewnością, ta granica została przekroczona przez hasło, jakie zaprezentowała norweska studentka ucząca się w Polsce. Na szczęście, Prezydent RP zareagował jednoznacznie, potępiając antysemickie hasła.

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz