Nadzieja dla wielu

Cały świat obserwuje działania wojenne, jakie od tygodnia toczą się w Izraelu. Społeczeństwa podzieliły się na wspierające Lud Abrahama i na wzywające do walki przeciw niemu. Obrazy, jakie do nas docierają budą grozę. Jak można przejść obojętnie wobec mordów na dzieciach, gwałtach na izraelskich kobietach? Z drugiej strony, choć obrona Izraela jest uzasadniona, to nie ulega wątpliwości, że burzone domy i cierpiący Palestyńczycy w Gazie nie budzą pozytywnych emocji. Docieranie do racji musiałoby się zderzyć ze ścianą wielowiekowych uzasadnień i warstw win oraz cierpienia. Jak więc z nadzieją patrzeć na tę umęczoną ziemię?

Izrael nadal jest Ludem Wybranym. Bóg nie odwróci od nich swojego oblicza, bo są źrenicą Jego oka. Izrael jest też podmiotem mesjańskich obietnic. My, chrześcijanie, wierzymy, że wypełniły się one w Jezusie z Nazaretu. Izrael jest Jego narodem a Ziemia Izraela Jego ojczyzną. Żydzi wierzą, że przyjście Mesjasza jest jeszcze przed nimi. Wierzę, że w pewnym sensie każdy z nas ma rację! Powracający Mesjasz Jeszua przyniesie zbawienie całemu Izraelowi i wszystkim narodom, również swoim dzieciom Palestyńczykom. Wypełnią się słowa proroka Izajasza:

“Pan Zastępów przygotuje dla wszystkich ludów na tej górze ucztę z tłustego mięsa, ucztę z wybornych win, z najpożywniejszego mięsa, z najwyborniejszych win. Zedrze On na tej górze zasłonę, zapuszczoną na twarz wszystkich ludów, i całun, który okrywał wszystkie narody; raz na zawsze zniszczy śmierć. Wtedy Pan Bóg otrze łzy z każdego oblicza, zdejmie hańbę ze swego ludu na całej ziemi, bo Pan przyrzekł. I powiedzą w owym dniu: Oto nasz Bóg, Ten, któremu zaufaliśmy, że nas wybawi; oto Pan, w którym złożyliśmy naszą ufność; cieszmy się i radujmy z Jego zbawienia! Albowiem ręka Pana spocznie na tej górze.” /Iz 25, 6-10a/

Módl się o pokój dla Izraela! Błogosław synom Abrahama! Maranatha!

Dodaj komentarz