Nowa Skała

Żydzi ruszyli dalej przez pustynię i dotarli do Refidim. Jak już się pewnie zorientowałaś: im dalej tym gorzej! Każda kolejna lekcja powinna skutkować wzrostem zaufania i cierpliwości do Boga, ale prowadzi raczej do narastania frustracji. Zmęczenie się kumuluje. Obiecany cel wydaje się nie przybliżać. Dotychczasowe szemranie przeradza się w otwarty konflikt.

“Czy po to wyprowadziłeś nas z Egiptu, aby nas, nasze dzieci i nasze bydło wydać na śmierć z pragnienia?” /Wj 17,3/

Mojżesz boi się o swoje życie. Konflikt się rozwija! Przestaje już tylko dotyczyć konfliktu międzyludzkiego. Pragnienie wprowadza lud w pokusę zwątpienia w Boga:

“Czy też Pan jest rzeczywiście wśród nas, czy nie?” /Wj 17,7/

Nawet zwątpienie w samego Boga, jego dobroć, nie oddala od nas Jego dobroci. Na Boży rozkaz Mojżesz uderzył w skałę i wypłynęła z niej woda a lud ugasił swoje pragnienie.

Dzisiaj Żydzi obchodzili siódmy, ostatni dzień Sukkot nazywany Hoszana Raba (hebr. הושענא רבא) Wielka Hosanna, podczas którego procesja chodzi siedem razy wokół synagogi, po czym uderza gałązkami o ziemię. To znak wyzbycia się grzechów i prośba o zbawienie!

Wędrówka ludu z Egiptu na Synaj, tj. do miejsca zawarcia przymierza, ukazuje Boga, który jest cierpliwy i miłosierny. Miejsce, w którym ze skały wytrysnęły strumienie ożywczej wody Mojżesz nazwał Massa i Meriba, czyli kuszenie i kłótnia. Dzisiaj mamy dostęp do innej Skały, która jest Życiem.

W ostatnim zaś, najbardziej uroczystym dniu święta [Sukkot], Jezus stojąc zawołał donośnym głosem: «Jeśli ktoś jest spragniony, a wierzy we Mnie – niech przyjdzie do Mnie i pije! Jak rzekło Pismo: Strumienie wody żywej popłyną z jego wnętrza». /J 7,37-38/

Prośmy więc, by Bóg oddalił od nas zwątpienie i niecierpliwość a obdarzył nas swoją pomocą, swoim zbawieniem! Nie wytryśnie dla nas strumień życia, którym jest Duch Święty!

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz